Tak wlasnie zaczal sie nowy rok 2012.
Refundacja na leki i strajk aptek.
od godz 13 do godz. 14 nie mozna kupic leki.
Okropne to jest.
Niedobry rok.
Tak wlasnie zaczal sie nowy rok 2012.
Refundacja na leki i strajk aptek.
od godz 13 do godz. 14 nie mozna kupic leki.
Okropne to jest.
Niedobry rok.
Eskil Carlsson, emeryt ze Szwecji, podjął w tym tygodniu decyzję, że nadszedł czas, aby wraz z sąsiadami spróbować wołowiny, którą jego rodzina przechowywała przez ponad 70 lat - czytamy w serwisie thelocal.se.
- Mięso nie pachniało źle. Smakowało tak, jak gdyby zostało zakupione w tym tygodniu - mówi Carlsson.
Mężczyzna wyjaśnił, że żywność pochodziła z przełomu 1939 i 1940 roku i została nabyta podczas II wojny światowej.
- Każdej rodzinie przyznawano wtedy niewielkie racje żywnościowe. Moi teściowie znali mieszkańców okolicznej wsi, kupili więc od nich trzy kilogramy łopatek wołowych i włożyli je do staromodnego słoika - wspomina Carlsson.
Holenderskie koleje znalazły dość kuriozalne rozwiązanie dla pasażerów tych pociągów, w których nie przewidziano toalet: plastikowe torebki. Pomysł ten przyjęto w Holandii z takim niedowierzaniem, że konieczne stały się zapewnienia, iż to nie żart.
Pociągi Sprinter, w których nie ma toalet, kursują wyłącznie na krótkich trasach. Kolej podkreśla, że wprowadzone w piątek torebki są przeznaczone do użytku tylko w sytuacjach nadzwyczajnych, np. kiedy pociąg będzie się musiał zatrzymać między stacjami, a pasażerowie nie będą go mogli opuścić.
Rzecznik kolei Eric Trinthamer zapewnił, że ta alternatywa dla toalet w pociągach, to nie żart. Torebki przechowuje w swym przedziale konduktor i ma je wydawać w razie potrzeby. W każdej z takich torebek jest materiał absorpcyjny, zmieniający urynę w żel. Po użyciu, torebkę można po prostu wyrzucić do kosza na śmieci.
Źródła: PAP
--